szukaj

napisz do nas Zamknij

Prosimy wpisać swoje dane, odezwiemy się do Państwa w najbliższym czasie.

Quercus TFI Quercus TFI Quercus TFI Quercus TFI
TRENDY I TENDENCJE

29-07-2022

Lipiec wybitnie udany dla akcji na Wall Street

Bądź na bieżąco! Zapisz się na NEWSLETTER

Odreagowanie na rynkach akcji nabiera rumieńców. Zdecydowanie najlepiej radzi sobie jak na razie amerykański S&P 500, podczas gdy na rynkach wschodzących (EM) i na rodzimej giełdzie odbicie ma bardziej "płaski" charakter. W chwili pisania tego artykułu S&P 500 jest już ponad 11% powyżej czerwcowego dołka bessy, a zarazem 7,6% na plusie od początku lipca. Gdyby lipiec zakończył się na co najmniej takim poziomie (dzisiejsza sesja zdecyduje), to byłby to miesiąc najlepszy od ... listopada 2020 (kiedy to inwestorzy zachwycili się szczepionkami na Covid-19). To zdecydowana poprawa względem I połowy roku, która dla amerykańskiego indeksu była najsłabsza od 1970 roku.

W komentarzach trwa debata na temat znaczenia tego dynamicznego ożywienia. Optymiści twierdzą, że wycofanie się szefa Fedu Jerome Powell'a po lipcowym posiedzeniu z jednoznacznie nakreślonej ścieżki podwyżek stóp na rzecz bardziej elastycznego reagowania na napływające dane gospodarcze, to wyczekiwany "gołębi" punkt zwrotny w polityce banku centralnego (tzw. Fed pivot). Sugerują, że historycznie po zakończeniu jastrzębiego nastawienia władz monetarnych rynek akcji wchodził w fazę silnej hossy.

Ale są też ostrożniejsze opinie, według których Fed staje się nie tyle bardziej gołębi (bo koniec podwyżek stóp nie został przecież ogłoszony), co raczej bardziej ... nieprzewidywalny. W jeszcze innym tonie wypowiada się strateg Morgan Stanley, Mark Wilson (który jako jeden z nielicznych strategów ostrzegał przed przeceną na Wall Street w I półroczu), zdaniem którego tym razem "nie będzie dużo czasu między końcem podwyżek stóp, a wejściem w recesję", zaś wejście w recesję mogłoby oznaczać kontynuację bessy po zakończeniu obecnego odreagowania.

A jak wygląda sytuacja w sferze analizy technicznej? S&P 500 zbliża się do strefy oporu w przedziale 4114-4177 pkt. (ten drugi poziom to szczyt poprzedniej korekty wzrostowej, zakończonej na początku czerwca). Zmagania indeksu z tą barierą będą stanowić decydujący test trwałości letniej poprawy nastrojów na Wall Street.

Reasumując, kończący się lipiec przynosi zdecydowanie pozytywną odmianę - szczególnie na Wall Street, bo inne rynki pozostają w cieniu - w porównaniu z niezwykle słabą pierwszą połową roku. Amerykański indeks zbliża się jednak do strefy oporu, która przyniesie test trwałości odreagowania.


Tomasz Hońdo, CFA, Quercus TFI S.A.

Artykuł wyraża poglądy autora i nie stanowi oficjalnej rekomendacji Quercus TFI S.A.

Wszystkie wiadomości

INFO

Quercus TFI S.A.

ZAGŁOSUJ

IV kwartał jako całość przyniesie indeksowi S&P 500:

© 2007-2013 Quercus TFI S.A.

Wykonanie: VOBACOM

Polityka plików cookies

Nota prawna