Podczas gdy gromadzący największe amerykańskie spółki S&P 500 niemal stoi w miejscu od początku roku, to indeks S&P 600 SmallCap obejmujący małe firmy jest już prawie 10 proc. na plusie. Akcje małych i średnich spółek wyraźnie zmniejszają dystans względem elity Wall Street, jeśli chodzi o poziom wycen.
Największy od trzech lat spadek tzw. wolnych przepływów gotówki (FCF) czołowych amerykańskich "hyperscalers" w 2025 roku nie przeszkodził we wspinaczce ich kapitalizacji giełdowej na rekordowe poziomy. Spadek FCF to skutek olbrzymich nakładów inwestycyjnych na rozwój AI - w tym roku mają być one ... jeszcze większe.
Wskaźnik ceny do prognozowanych zysków spółek z indeksu MSCI Poland znalazł się w styczniu powyżej 11 - po raz pierwszy od stycznia 2022. Mimo wspinaczki jest dopiero w okolicy historycznej średniej.
Wreszcie doczekaliśmy się śmielszej zwyżki wskaźnika ISM Manufacturing, który ostatnie kilka lat spędził w rekordowo długim marazmie. Próbujemy doszukać się relacji między zachowaniem tego powszechnie obserwowanego barometru gospodarczego, a zachowaniem rynku akcji.
WIG odrobił wreszcie całą relatywną słabość względem S&P 500 odnotowaną po wybuchu pandemii (2020), a potem wojny w Ukrainie (2022). Mimo to zaległości do odrobienia ciągle nie brakuje.
Zwyżka WIG o 6,5 proc. to jeden z najlepszych wyników stycznia w ostatnich dwóch dekadach. Te historyczne statystyki pozytywnie rokują na resztę roku, choć jednocześnie silne techniczne wykupienie może oznaczać ryzyko większej korekty po drodze.
Info
Quercus TFI S.A.:
nasza misja ESG
to edukacja ekonomiczna
