Tzw. spread w segmencie obligacji korporacyjnych o najniższych ratingach kredytowych rozszerzył się za oceanem do poziomów niewidzianych od czasów pandemii w 2020 roku. W skali całego rynku długu emitowanego przez firmy rozszerzenie spreadów jest jednak jak na razie dość ograniczone.
Powyborcze wstrząsy na giełdzie w Brazylii, jednym z najważniejszych rynków wschodzących, przypominają o ryzyku politycznym. Już za tydzień wybory "połówkowe" w USA, a w 2027 elekcje w Polsce i w krajach kluczowych dla strefy euro.
Postępuje średnioterminowa korekta cen szlachetnego metalu. Dolarowe notowania skasowały całe letnie odreagowanie w górę, a 52-tygodniowa zmiana, która tuż przed wybuchem wojny w Iranie przekroczyła 80 procent, teraz znalazła się poniżej zera.
W tym roku Polska ma drugi najgłębszy deficyt finansów publicznych w całej UE, czwarte największe względem PKB koszty obsługi długu oraz "awansowała" do pierwszej dziesiątki najbardziej zadłużonych krajów. Na szczęście dystans do ścisłej czołówki największych dłużników jest ciągle spory, a sytuację ratuje relatywnie szybki wzrost gospodarczy.
Wartość polskich akcji w portfelach funduszy emerytalnych jest już o krok od 300 mld zł i zarazem niewiele brakuje jej do dawnego rekordu całych aktywów OFE sprzed "reformy" z 2014 roku. Wbrew wcześniejszym obawom fundusze nie stały się źródłem chronicznej, dużej podaży akcji - wszystko za sprawą rekordowych dywidend ze spółek. Co dalej?
Monitorowany przez nas wskaźnik aktywności spekulacyjnej oparty na wielkości tzw. margin debt we wrześniu był jeszcze niepokojąco wysoko, ale publikowane z większą częstotliwością wskaźniki "sentymentu" Bank of America i Goldman Sachs sygnalizują już postępujące schładzanie nastrojów, które uległy wcześniej niebezpiecznemu przegrzaniu.
Info
Quercus TFI S.A.:
nasza misja ESG
to edukacja ekonomiczna
