Bądź na bieżąco! Zapisz się na NEWSLETTER
Jeszcze więcej przemyśleń: @TomaszHondo
Chociaż otwarte fundusze emerytalne (OFE) czasy świetności, jeśli chodzi o źródło popytu na polskie akcje, mają dawno za sobą, to jednak pozostają na tyle masywnymi podmiotami, by nadal obserwować ich portfele (ich łączne aktywa po kwietniu to ponad 315 mld PLN). Pod tym względem kwiecień przyniósł nowość, wobec której trudno przejść obojętnie. Wg naszych wyliczeń udział akcji (i instrumentów z nimi powiązanymi, jak prawa poboru i PDA) w inwestycjach OFE pokonał dotychczasowy rekord ze stycznia 2022. Nowy rekord to 92,12 proc. akcji w portfelach.

Rozłóżmy ten rekord na czynniki pierwsze:
rekordowa po kwietniu jest wartość polskich akcji w portfelach OFE: ponad 255 mld zł,
rekordowa jest też wartość akcji zagranicznych: prawie 36 mld zł,
udział polskich akcji to wysokie, ale pozostające wyraźnie poniżej szczytów ok. 80,8 proc. portfeli,
wyraźnie "rozpycha" się natomiast udział akcji zagranicznych - w kwietniu sięgnął rekordowych 11,3 proc.
Bezprecedensowa waga akcji w portfelach OFE to oczywiście pochodna systematycznej hossy na giełdach, trwającej z niewielkimi przerwami od jesieni 2022. Wzrost wartości akcji w połączeniu z dywidendami inkasowanymi przez fundusze okazuje się w ostatnich latach czynnikiem przeważającym nad mechanizmem suwaka, który systematycznie odsysa kapitał w ramach transferów do ZUS.
Z jednej strony nowy rekord może oznaczać zapalenie się kontrariańskiej "lampki ostrzegawczej", zgodnie z zasadą, że wysoki udział akcji był w przeszłości charakterystyczny dla szczytów hossy. Taki wysoki udział może też w pewnym stopniu zachęcać fundusze do redukcji inwestycji w akcje na rzecz innych instrumentów (większe ryzyko podaży).
Z drugiej strony nie ma przecież żadnych formalnych przeszkód, by wskaźnik ten zawędrował jeszcze wyżej - ograniczenia ustawowe dotyczą bowiem tylko inwestycji w poszczególne podmioty. Na dodatek od czasów słynnej "reformy" z 2014 roku, w ramach której OFE zostały pozbawione obligacji skarbowych i otrzymały zakaz inwestowania w nie, mają dość ograniczone możliwości dywersyfikacji (w grę wchodzą głównie jeszcze obligacje municypalne i korporacyjne oraz listy zastawne).
Jedno jest pewne - wraz z nowym rekordem OFE stały się funduszami jeszcze bardziej akcyjnymi niż wcześniej.
Tomasz Hońdo, CFA, Quercus TFI S.A.
