Bądź na bieżąco! Zapisz się na NEWSLETTER
Jeszcze więcej przemyśleń: @TomaszHondo
Jak radzić sobie z inwestowaniem w czasach, w których ciężko nadążyć za natłokiem bieżących informacji, a rynki wręcz histerycznie reagują na posty prezydenta Trumpa w mediach społecznościowych, który jednego dnia ciska groźbami, by następnego pokazywać pojednawcze oblicze?
Wydaje się, że nadziei szukać należy w najprostszych, fundamentalnych zasadach długoterminowego inwestowania, takich jak:
- dywersyfikacja, czyli budowa portfela w oparciu o różne sprawdzone aktywa (akcje, obligacje, złoto), które cechują się niską wzajemną korelacją,
- dyscyplina emocjonalna, którą osiągnąć można poprzez tzw. strategiczną alokację aktywów, czyli założone z góry wagi poszczególnych składników w portfelu (w najprostszym wydaniu te wagi są sztywne, a w bardziej aktywnym - są dostosowywane w zależności od tego czy wyceny aktywów stają się mniej lub bardziej atrakcyjne).
Przykładem takiego podejścia jest nasz Portfel Edukacyjny Qnews.pl, zbudowany z akcji, obligacji i złota. Bazuje on na najprostszej wersji alokacji aktywów, w której poszczególne składniki mają sztywne wagi.
Mimo marcowej zawieruchy na rynkach wywołanej przez agresję USA i Izraela na Iran, cały I kwartał był udany dla Portfela, przynosząc teoretyczną stopę zwrotu w wysokości 3,6 proc. Co prawda był to rezultat nieco niższy niż w poprzednich kilku kwartałach, ale też nie sposób pominąć fakt, że był to zarazem już czternasty kolejny kwartał na plusie. Tym samym wyrównany został dotychczasowy rekord odnotowany w I kw. 2012 (potem nadeszła zadyszka, choć niewielka w kolejnym kwartale).

Portfel Edukacyjny zbudowany jest z akcji, obligacji i złota (szczegóły w tabeli poniżej), przy założeniu rebalancingu na koniec każdego roku. Dane dotyczące stóp zwrotu bazują na teoretycznych aktywach (indeksach) i nie uwzględniają kosztów transakcyjnych, ewentualnych opłat za zarządzanie oraz podatków.
Portfelowi udało się sięgnąć po nowe rekordy wartości w I kwartale nawet mimo najsłabszej od roku postawy amerykańskich akcji (które w naszym koszyku reprezentuje indeks S&P 500 Total Return) i najsłabszego od 15. kwartałów rezultatu obligacji stałoprocentowych (indeks TBSP), którym we znaki dała się rynkowa rewizja oczekiwań odnośnie inflacji i polityki banków centralnych. Słabsze wyniki tych dwóch aktywów zamortyzowały z nawiązką: złoto, polskie akcje (głównie średnich spółek) oraz w pewnym stopniu obligacje zmiennoprocentowe. Tak właśnie działa "magia" dywersyfikacji - kiedy jedne aktywa są słabsze, inne na ogół sprawują się lepiej (jeśli ta reguła nie działa, to tylko przejściowo).

Reasumując, byłbym co prawda bardzo daleki od stwierdzenia, że nasz Portfel Edukacyjny to "jedynie słuszne" podejście do inwestowania, bo pole do popisu, jeśli chodzi o wybór aktywów i ich wag jest wręcz nieograniczone, ale bez wątpienia wywiązuje się on z zadania pokazywania benefitów z długoterminowego, zdyscyplinowanego inwestowania z wykorzystaniem dywersyfikacji.
Tomasz Hońdo, CFA, Quercus TFI S.A.
