17-12-2014
Rynek akcji na GPW wyprzedany najbardziej od wiosny 2012!
Wskaźnik RSI najniżej od 2,5 roku; ponad 50 spółek z rocznymi dołkami kursów; wskaźnik cena/wartość księgowa w pobliżu wieloletnich dołków; amerykański „indeks strachu” coraz bliżej szczytu jesiennej paniki – taki obraz maluje się po ostatniej fali spadkowej.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na NEWSLETTER
Kryzys walutowy w Rosji ze względu na bliskość geograficzną uderzył rykoszetem także w polską giełdę. Na to nałożyła się korekta na rynkach rozwiniętych. Dobra wiadomość jest taka, że rozmaite wskaźniki osiągnęły w ten sposób poziomy świadczące o mocnym schłodzeniu nastrojów.
WIG w pobliżu poziomu wsparcia; wskaźnik RSI sygnalizuje wyprzedanie o skali największej od wiosny 2012 r.

… a na szerokim rynku skala wyprzedaży jest podobna do tej z połowy sierpnia

Mediana wskaźników cena/wartość księgowa dla wszystkich spółek z GPW – coraz bliżej dołków z ostatnich lat

Amerykańskiemu „indeksowi strachu” brakuje już niewiele do poziomów z dna poprzedniej korekty spadkowej

A co z fundamentami? Wydaje się, że w sferze realnej wpływ pogarszającej się kondycji Rosji na polski PKB powinien być ograniczony. W I półroczu udział Rosji w polskim eksporcie wynosił zaledwie 4%, a po wprowadzeniu embarga niewątpliwie jeszcze zmalał. Bardziej problematyczną kwestią jest wpływ wydarzeń w Moskwie na zachodni system finansowy – wydaje się, że tutaj koncentrują się obawy inwestorów. Banki komercyjne, przede wszystkim europejskie, były największymi kredytodawcami dla rosyjskich firm. Trudności ze spłatą mogłyby potencjalnie rzutować zatem pośrednio na europejską gospodarkę.
Jeśli jednak nie dojdzie do scenariusza niewypłacalności (Rosja ma ciągle ponad 400 mld USD rezerw walutowych), wpływ ostatnich wydarzeń na Europę i Polskę powinien być ograniczony.
Reasumując, pod wpływem paniki w Rosji i korekty na rynkach rozwiniętych rozmaite wskaźniki giełdowe (na GPW i nie tylko) znalazły się na poziomach dość okazyjnych.
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
ZOBACZ TAKŻE ...
- To już wyczekiwana rynkowa "kapitulacja" czy jeszcze nie w pełni?
- Za półmetkiem historycznych ścieżek bessy
- Dolar jedynym pogromcą inflacji w tym roku, ale na dłuższą metę lepsze są np. akcje
- Globalny "wskaźnik Buffetta" powraca na ziemię
- Realna rentowność obligacji w poprawnym wydaniu
- Czwartkowe dane o inflacji w USA w centrum uwagi
- Globalna podaż pieniądza chudsza o biliony dolarów
- Koniec podwyżek stóp w Polsce zawsze pomagał obligacjom, ale niekoniecznie też akcjom
- Redukcja bilansu Fedu przyspieszyła
- Polskie akcje z rekordowo niskim P/E





