Wszystkie aktualności
Gospodarki w fazie przyspieszenia
Unijne indeksy nastrojów w gospodarce zarówno w odniesieniu do strefy euro, jak i Polski są w okolicach sześcioletnich maksimów. Wypada więc zacząć się zastanawiać ... kiedy trend wzrostowy sięgnie zenitu.
Dwa miesiące do francuskich wyborów
Według sondaży lider francuskich nacjonalistów Marine Le Pen prowadzi w wyścigu o fotel prezydenta. Jej wygrana mogłaby wywołać kolejny polityczny wstrząs w strefie euro, z rozmaitymi konsekwencjami dla rynków.
Szokująca analogia, czyli pół roku do końca hossy?
Dostrzeżone przez nas w lecie 2015 podobieństwo sytuacji na rynkach do tej z lat 1998-1999 ciągle okazuje się trafnym drogowskazem. Według tej analogii globalna hossa – która w przypadku Wall Street zaczyna nabierać cech bańki – jest ... w ostatniej fazie.
Rynki wschodzące: obligacje wskazówką dla akcji
Im atrakcyjniejsze były obligacje firm z emerging markets, tym zwykle bardziej opłacało się też kupować tamtejsze akcje (i nasz WIG20). Sęk w tym, że przez rok ta atrakcyjność według jednego ze wskaźników skurczyła się o połowę i jest na poziomach najgorszych od 2007 roku!
Spodziewasz się większego deficytu budżetowego w USA?
Jeśli tak - zainwestuj w złoto! Historycznie ceny szlachetnego metalu były najniższe, gdy USA notowały nadwyżkę budżetową, a rekordy biły, gdy deficyt w amerykańskich finansach sięgał zenitu.
Obligacje: wszyscy wierzą w bessę
Dowód? Rekordowe krótkie pozycje na rynku kontraktów na amerykańskie obligacje skarbowe. A wszystko za sprawą mody na "reflację".
Rekordowe samozadowolenie na Wall Street
Kolejny etap hossy za oceanem cechują dwie kwestie: (a) niska zmienność, (b) wyceny akcji najwyższe od czasów bańki z lat 90. Połączenie tych dwóch aspektów daje słynny "indeks samozadowolenia".
Dlaczego tak długo czekamy na historyczny rekord na GPW?
Odpowiedź: bo niepokonany do tej pory szczyt z 2007 roku został ustanowiony w warunkach skrajnie wysokich wycen akcji, którym towarzyszyła euforia zakupów. Jak obecna sytuacja wygląda na tle tamtej bańki?
Co po nadrobieniu zaległości?
Wystrzał WIG20 od jesieni ub.r. w ogromnym stopniu wynikał z nadrabiania dystansu względem rynków wschodzących. Teraz tych zaległości już jednak prawie nie ma. A Goldman Sachs... zamyka rekomendację "kupuj".
Inflacja najszybsza od czterech lat!
1,8% - o tyle ceny towarów i usług konsumpcyjnych były w styczniu wyższe, niż przed rokiem. To już mniej więcej tyle, ile wynosi średnie oprocentowanie lokat bankowych. Rada Polityki Pieniężnej nie szykuje się jednak do podwyżek stóp procentowych.
Info
Quercus TFI S.A.:
nasza misja ESG
to edukacja ekonomiczna
